Drogi Nikt,
Są takie dni, że nie chce mi się nic, że nie chcę wyjść z domu, bo w sumie to zimno, bo nie chce aż tak mi się z kimś rozmawiać, no bo tak. A potem, dopiero pod koniec dnia, o tej godzinie 20, kiedy nie bardzo mam jak już wyjść z domu, okazuje się, że czuję wielką potrzebę wyjścia z tych czterech ścian. Może nawet nie chodzi o zabawę, może zwyczajnie chodzić o spotkania się z kimś, albo akurat ktoś chce mnie z niego wyciągnąć, i dopiero wtedy chce wyjść.
Mimo to nienawidzę być wyciągana z domu, szczególnie rano i szczególnie z małostkowych powodów, które mogą mieć wpływ na moją przyszłość, ale nie mają wpływu na MNIE. Ludzie rzadko potrafią odróżnić swoją przyszłość od samych siebie. Utożsamiają się ze swoją pracą, szkołą, studiami, a zapominają, że praca czy nauka to nie oni. To jest jedynie jakieś zajęcie, zarobek, może to być budowanie przyszłości, ale trzeba sobie odpowiedzieć - czy ta przyszłość buduje mnie? Może to uczyć pewnych rzeczy, wyrobić zachowania, ale cechy charakteru wyrabiamy sobie sami. A czy to nie o to w życiu chodzi, o charakter, uczynki i tak dalej? Najważniejsze jest samodzielne myślenie. A czy w miejscach, gdzie mówią ci: zrób tak, tak i tak, potrzeba samodzielnego myślenia? Pasja... o tak, pasja. Czasami myślę sobie, że nie wiem co to słowo znaczy. No bo co to znaczy? Co jest moją pasją? Pisanie, no piszę. Malowanie? No maluje. Rysunek? No rysuje. Wiersze? O, no piszę wiersze. Grafika komputerowa? A no tak, to też kiedyś robiłam. Uczenie się tego, czego chce? Tak, kocham wertować artykuły, książki o tym, co mnie interesuje, choćby głupia II wojna światowa. Psychologia? A no tak, też. Czytanie? O, kocham czytać.
Ale co jest moją PASJĄ? Podobno pasję ma się tylko jedną. A ja jestem tak bardzo wielokierunkowa, że sama nie wiem. To w sumie trochę... przejebane. Ale czy kiedy zacznę robić to, co muszę, zostanie mi czas by rozkochiwać się w swoim umyśle, słuchaniu go? Czy może stanę się kolejną szarą osobą która jedyną pasję, jaką ma, to odliczanie dni do wypłaty?
Na zawsze twoja,
W.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz