czwartek

08.10.2015

Drogi Nikt,
Jutro już wyjeżdżam. Nie wiem jak będzie - jest zimno, zimno będzie, cóż, łapanie stopa przy 9 stopniach nie jest proste. Nie wiem jak to wszystko zrobić. No ale zrobię. Jak mówiłam, nie wiem jak będzie, nie wiem, czy nawet będę miała jak napisać do ciebie, ale po co jest życie, jak nie od robienia czegoś mimo iż nie wie się, jak będzie. Nic nie można przewidzieć, a każdy jutro może stać się bezdomny. Ja się staje, chociaż tymczasowo i w innym mieście. Jestem ubezpieczona - przynajmniej wiem już, jak to jest.
Każda osoba w jakimś wieku przechodzi etap idola. Każdy znajduje sobie jakiś wzór do naśladowania, czy to z osób sławnych, czy to z osób w szkole, czy innych takich instytucji. Możemy chcieć wyglądać jak oni, ubierać się jak oni, mieć talent jak oni - muzyczny, aktorski, albo najgorsze - zachowanie i charakter jak oni. Bo chyba każdy w podstawówce, kiedy większość osób jest nieśmiałych, chciałoby mieć śmiałość aktorki, by czuć się idealnie przed kamerami, czy piosenkarki, która nie boi się wyjść na scenę i śpiewać przed tysiącami ludzi. Ale to jest najgorsze co może żyć, chociaż nie przeczę, w wieku dziecięcym to bardzo kształtuje charakter. Ale jak mówiłam, najgorzej kłócić się ze sobą, a w tym przypadku - chcieć być kimś innym. Jeśli chce się być kimś innym, to znaczy, że nie akceptuje się siebie. A nie ważne co zrobimy, na zawsze pozostajemy sobą. Więc nie możemy zmienić się w kogoś innego, a nawet byłoby to karygodne. Bo po co być kimś, skoro ja to jedyna taka osoba na całym świecie. Myślę, że dojrzałość, etap, w którym zmieniasz się już na osobę myślącą inaczej, niż dziecko, zaczyna się wtedy, kiedy godzi się ze sobą. Kiedy tracisz idoli i wiesz, że nie będziesz siebie zmieniał, tylko kształtował samego siebie, na siebie bardziej, niż na siebie mniej. Walczył z wadami, ale nie zmieniał charakteru. Dlatego niektórzy nie dojrzewają przez całe życie.
Ja chce robić z siebie siebie bardziej. Chcę walczyć o to, żeby być sobą, nie kim innym, bo już kiedyś byłam inną osobą bardziej, niż ktokolwiek może sobie to wyobrazić. Chce kształtować siebie i wiem, że ty przyjmiesz mnie z moimi wadami, a niektórych nie da się pozbyć. Chce być sobą dla ciebie.
Na zawsze twoja,
W.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz