piątek

16.10.2015

Hey there Nobody
Boję sie, że dziś nie uda mi sie napisac do ciebie z komputera, wiec wybacz mi brak polskich znakow, ale z telefonu jest to trudne. Pisze wciaz ta powiesc i chce napisac codziennie chociazby jedno zdanie. Moj ojciec mial racje, nie wazne, jak duzo napiszesz, wazne, ze regularnie. Wiec pisze tak jak do ciebie - codziennie.
Nie martwie sie o moja przyszlosc, martwie sie o teraz mnie. Wiekszosc osob mowi ze najwazniejsza jest terazniejszosc. A co jesli, tak jak moja matka, ze zniszczymy przez nia przyszlosc? Jak dla mnie te dwa czasy sa ze soba tak bardzo powiazane... Co jak teraz skupie sie na nauce i zniszcze jeszcze bardziej swoja psychike? A co jak przez dwoja psychike zniszcze nauke? Tyle pytan.
A gdzie sa odpowiedzi?
Na zawsze twoja,
W.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz