Drogi Nikt,
Wyobraź sobie, co by się stało, gdybym wczoraj nie zaspała na lekcję. Prawda, nie miałabym teraz niskiej frekwencji z rozszerzonego wosu, to prawda, zapewne nie przerąbałabym sobie bardziej w tej szkole. Ale to tak błaha rzecz - co by mogło się stać?
Dlatego wierzę w przeznaczenie. Możliwe, że to zaspanie uratowało moje życie. Może w momencie, tą godzinę wcześniej, gdy przechodziłabym przez przejście, zostałabym potrącona przez auto. Może stałoby się coś gorszego. Nigdy nie wiemy, co by było gdyby. Dlatego nie chce kompletnie nic zmieniać. Żadnej sekundy, żadnej minuty, żadnej chwili ani wydarzenia. Bo co jeśli zmieniłabym jedną rzecz, a przez to teraz była na wózku, albo martwa? Co jeśli ktoś z mojej rodziny by był martwy? Wydarzenia lecą jak domino poustawiane obok siebie, gdy jedno się popchnie. Można by zmienić jedno wydarzenie. A przez nie zmieniłoby się całe życie. Dlatego na każde pytanie, czy chciałabym cofnąć się w czasie, odpowiadam, nie. Jest jeden wyjątek, tylko jeden. Większość myśli o tym, jako o możliwości zmienienia czegoś - gdybym ja miała to zrobić, zrobiłabym tylko i wyłącznie gdy zatęskniłabym za tą osobę. Cofnęłabym się więc w czas, kiedy z tą osobą było najlepiej, kiedy ja byłam szczęśliwa i to osoba, przypomniałabym sobie te chwile. Przeżyłabym parę z nich jeszcze raz, nie zmieniając nic. By nie zapomnieć jaka ta osoba była i jak wtedy było. Często czegoś zapominam, ostatnio coraz częściej nie pamiętam, co robiłam wczoraj. A rzeczy które robiłam rok temu... pamiętam ważniejsze wydarzenia. Najgorsze jest to, że nie pamiętam, jak się wtedy czułam. Chciałabym kiedyś przypomnieć sobie, jak w poszczególnych rozdziałach mojego życia się czułam. Bo pamięć jest najważniejsza.
Pamiętam zaś to uczucie, gdy ciebie zobaczyłam. Może minąć i tysiąc lat, ale ja chyba zawsze będę w sercu nosiła tą ekscytacje i szczęście, choć nie pamiętam już twojego wyglądu, pamiętam duszę. I swoje bijące serce, które po raz pierwszy się odezwało. Odezwało się 'to już' i zaczęło bić mocniej. Nie głośniej, tak jak zawsze. Zaczęło bić mocniej. Pamiętam każdy szczegół tego. Zjaw się. Spraw, że będą kolejne chwile, których uczucie zapamiętam do końca życia.
Na zawsze twoja,
W.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz